Kiedy znajdziesz się w tym miejscu, masz wrażenie, że przyroda zwariowała. Zwierzęta instynktownie trzymają się z dala od tego miejsca. Nawet drzewa sprawiają wrażenie,
jakby uległy wpływom siły, spod której nie mogą się wyzwolić. Ich gałęzie rosna w dól, a pnie pochylają się w kierunku magnetycznej pólnocy, chociaż nieopodal inne drzewa rosną prosto do góry.
To miejsce zwane jest Wirem Oregońskim. Leży nad brzegiem potoku Sardine, około 50km od Grant’s Pass w stanie Oregon. Wir ma w przybliżeniu 50 metrów średnicy. Mam mniej więcej kształt kulisty. Wewnątrz kręgu stoi stara, opuszczona stacja pomiarowa. Szopa jest skrzywiona, ale trudno powiedzieć, czy to z powodu przyciągania, czy też za sprawą pagórka na którym stoi. Kiedy wchodzi się do jej środka czuje się potężne przyciąganie z dołu, jakby grawitacja nagle wzrosła. Mimowonie ludzie pochylają się pod kątem około dziesięciu stopni w kierunku kręgu. Wielu naukowców prowadzi eksperymenty w wirze, próbując rozwiązać jego zagadkę. Stalowa kula o wadze 14 kg powieszona na łańcuchu spuszczonym ze stropu stodoły wisi pod kątem, podważając prawo grawitacji. Nawet dym z papierosów zachowuje się inaczej. Wypuszczony w szopie wiruje coraz prędzej aż zupełnie znika. Gdy na pochyłej desce stawia się pusty słoik, zaczyna on sam „wędrować” pod górę. Według indian miejsce to jest przeklęte.
3 komentarzy
Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack
Dodaj komentarz

Czy to jest jakaś ściema??!! Jak to możliwe. Chyba w to nie wirze … LOL
a nie wiecie gdzie można dowiedzieć się więcej o tym?
he he he he niezłe pierdoły mozna znaleźć na tej stronie. Nie myslałem że w XXI wieku ludzie będa wiezyli w jakieś duchy autostopowiczów, zabijające obrazy i inne farmazony, zwłaszcza w kontekście traktowania religi jako zabobonu…
Ale ok. GDybysmy chcieli stworzyć takie miejsce to co bysmy musieli zrobić:
Ale do rzeczy: to co sie dzieje niby w tym wirze to jakas wierutna bzdura. Baaa gdyby takie coś miało miejsce na prawde to powiedzmy…. jakieś 500 lat fizyki zostałoby podwarzone. A jednak ta fizyka jest wykozystywana na codzień i sprawdza się
1. wziąć ten teren o promieniu nie wiem 50 metrów powiedzmy i zamienic w ukąłd odizolowany – zadanie nie mozliwe do wykonania, bo układ odizolowany to układ wykozystywany do rozwiązywania zagadnien czysto hipotetycznych. Nie da sie czegoś takiego stworzyć.
2. wytworzyć antygrawitacje która równałaby się grawitacji (przyspieszeniu ziemskiemu naszej planety) – niemożliwe, nigdy takie coś nie powstało, i nie powstanie – prawa fizyki zabraniają istnienia czegoś takiego. takie rzeczy tylko w erze
3. stworzyć grawitacje mocniejsza niż standartowa ziemska – i to już jest skrajnie nie wykonalne. Dlaczego? Bo musiała by miec ona jeden kunkt przyciągania, nieskończenie mały punkt, aby wyjaśnić pochylenie o 10 stopni w jedną strone. A po pierwsze grawitacja jest związana z całą objętościa a nie tylko jednym punktem. No i przedewszystkim. F=-mg Czyli siła przyciągania równa sie masa razy przyśp. ziemskie. I tu kolejna sprawa ktróra nie pozwala aby to sie działo naprawde. Aby ciało pochylało sie w jedną strone, to grawitacja musiałaby ‘wychodzic’ z jednego punktu, nieskonczenie malego punktu. A nieskonczenie mały punkt ma nieskończenie małą mase. A więc jedna z podstawowych składowych wzoru już ‘umiera’ No ale przyjmijmy, ze ten punkt ma mase umowną równą jednemu gramowi. No to żeby ludzie sie pochylali to to siła przyciągania musi być całkiem spora, a wiec musi znacznie wzrosnąc (skoro nie masa to) przyspieszenie ziemskie…. A to już jest skrajnie nie mozliwe bo: raz że przysp ziemskie jest stałe dla calej planety, a dwa gdyby ono było tak duże aby lduzie sie pochylali to wyobraźcie sobie, że w takim miejscu z kieszeni wypada wam np. paczka fajek , to jak doleatuje do ziemi i pokona tą drogę z 70 cm od kieszeni do ziemi to w komęcie zdersenia z ziemią gedziem miała prędkość równą milioną albo nawet miliarda kilometrów na godzine… Chyba kazdy widzi, że to niemozliwe. No ale jeszcze dla opornych. Ok, niech ta paczka fajek rozbije sie o ziemie z ta niemozliwie wielka prędkoscią… aby wzrosla prędkosc musi wzrosnać masa… E=mc^2 (gdzie c to prędkosć swiatla…) To wiecie jaką energie musiaa by nmiec ta paczka fajek… Ludzie takie miejsce nie może istnieć na ziemi. Ok, na innej planecie, ghdzie jest inne standartowe przyciąganie czemu nie ale NIE NA ZIEMI. A tymczasem proponuje zastanowić się… jakie mozliwosci daje jakiś corel albo photoshop…. pozdrawiam i ludzie apeluje, o zdrowy rozsadek;)